–Opinie były takie, jakby ktoś przyłapał nas na gorącym uczynku. – powiedział Przebindowski, który był wyraźnie zbulwersowany tym, że komentujący nie zwrócili uwagi, na to, że sytuacja miała miejsce na deskach teatru, a aktorzy jedynie wczuwali się w swoje role.
Plotka, która ostatnio oburzyła Przebindowskiego najbardziej, dotyczyła jego znajomości z Kasią Skrzynecką. Internauci, zobaczywszy zdjęcia rozebranych podczas spektaklu aktorów, nie powstrzymali się przed wulgarnymi komentarzami.