Pamiętacie jak niedawno portale internetowe i kolorowe gazety ukazały Piotra Gąsowskiego w konflikcie z telewizją TVN? Piotr Gąsowski wpadł rzekomo w wielką furię po obejrzeniu filmu, jaki przygotowali producenci "Tańca z gwiazdami".
Jego zachowanie miało być wywołane treścią filmu, gdzie Ania ukazana jest jako biedna dziewczyna, którą z wszelkiej biedy uratował wybawiciel i rycerz na białym koniu - Piotr Gąsowski. Sytuacja ta miała być zalążkiem wielkiej awantury, a w efekcie konfliktu ze stacją telewizyjną. Posłuchajcie zatem wypowiedzi menadżera Piotra Gąsowskiego Darka Staśkiewicza, jak naprawdę wyglądała sprawa wielkiego konfliktu:
"Dementujemy absolutnie, jakoby Piotr był w jakimkolwiek konflikcie z TVN. Rzeczywiście Piotrkowi film o Ani nie przypadł do gustu, ale też rzecz była dyskutowana w bardzo wąskim gronie, w gronie producentów "Tańca z gwiazdami". Jesteśmy zdziwieni, że rzecz zatoczyła aż tak szerokie kręgi i jesteśmy zdziwieni tym co ostatnio w prasie ukazało. Absolutnie nie było intencją Piotra walczyć, czy w jakiś sposób przeciwstawiać się TVN. Natomiast niewątpliwie sam film nie do końca mu się podobał."