Ania Bosak, mimo że, jak sama wyznała, moda ją nie interesuje, zjawiła się na otwarciu showroomu Ewy Szabatin. – Przyszłam, bo zaprosiła mnie Ewa, która jest moją dobrą koleżanką.- tłumaczyła tancerka. Jak się okazało, Szabatin to dla Ani Bosak autorytet w dziedzinie mody. – Wierzę w styl Ewy, bo jest bardzo dobrze ubraną dziewczyną. W związku z tym rzeczy, które będzie miała u siebie w sklepie będą na pewno godne uwagi.- wyznała nasza rozmówczyni.
Zainteresowanie modą Ani Bosak nie jest związane z chęcią podobania się Rufiemu, z którym tancerka miała ponoć romans. Plotki na ten temat, tak bardzo zirytowały naszą rozmówczyni, że Bosak postanowiła ich nie komentować.
-To nie ma sensu, bo jak mają ochotę pisać, to i tak będą. – powiedziała zrezygnowana tancerka.