Oj działo się, działo!
Michał Piróg był nieposkromiony! Nie pozostawił chyba na nikim suchej nitki, nie wspominając nawet kolegi z jury!
To już półmetek i nie ma miejsca na niedociągnięcia, niewykończone stopy itp... Kaja i Łukasz usłyszeli, że ich tango Argentino nic z tym tańcem nie miało wspólnego, Julia i Piotr nie sprawdzili się w technice modern jazz, Piotrek zdaniem Michała Piróga nie zatańczył nawet jednym palcem!
Old school hip hop przerósł zdaniem jurorów Elizę i Rafała. Ich występ uznany został za totalną amatorszczyznę! Jadźka i Kuba zatańczyli rumbę - fajnie, szkoda tylko, że technicznie tej rumby tam nie było ocenił Egurrola.
Jedynie Ania i Paweł spodobali się sędziom (i chyba nie tylko sędziom!) ich street jazz powalił na kolana wszystkich, z MIchałem Pirógiem na czele - Tak macie tańczyć - powiedział rozentuzjazmowany.
Niestety program jak każy kończy się odejściem z programu dwójki uczestników. Dziś decyzją widzów odpadli: Kaja i Rafał.
Rafał nie krył wzruszenia, swoje dotychczasowe osiągnięcia zadedykował mamie. Kaja natomiast ze smutkiem w głosie przyznała, że czas wrócić do szkoły i nauki, ale o tańcu nie zapomni nigdy...
Gratulujemy zwycięzcom i wszystkim, którzy doszli tak daleko!!

zdjęcie pochodzi z oficjalnej strony You Can Dance