Iwona Kutyna przyznała się, że dość często dostaje mandaty. –Jeżdżę dość szybko, także po Warszawie, dlatego zdarza mi się co jakiś czas zapłacić spory mandat i zaliczyć kilka punktów karnych. – powiedziała nasza rozmówczyni, która zdradziła, że najlepszą receptą na problemy z policją, jest patrzenie w lusterko. – Patrzę w lusterko i obserwuje, czy nie jedzie za mną policja.- wytłumaczyła uśmiechnięta Kutyna.