Szesnastolatek jest tak samo prawdopodobny, jak ufo. Czyli nie istnieje, albo istnieje w głowach tych którzy w niego uwierzyli. Michał stanowczo podkreśla, że w małolatach nie gustuje. Zabawne, że plotkarskie portale opierają swoje pomówienia na niesprawdzonych relacjach podejrzanych źródeł. W czasie gdy widziano Piroga z wirtualnym szesnastolatkiem w górskiej miejscowości, juror ,,You can dance” przebywał w stolicy gdzie leczył kontuzję i pracował. Czyżby nasz rozmówca miał sobowtóra?
,,Niewyparzony” język stał się znakiem rozpoznawczym Michała. E-tabloidy stanęły w obronie pokrzywdzonych przez Piróga nastolatków, zarzucając jurorowi ,,You can dance” wyrafinowane okrucieństwo. Zabawne, że akurat plotkarskie portale wylewają krokodyle łzy nad młodzikami ,,zbesztanymi” przez Piróga. Krytyka specjalisty powinna motywować. Jeśli zniechęca i odbiera zapał, to znaczy, że delikwent zamiast pchać się na scenę, powinien jeszcze raz przemyśleć, czego chce naprawdę. Bowiem prawdziwej determinacji nikt i nic nie zatrzyma.