Stęsknieni widoku burzy rudych loków Darii Widawskiej, mogli nacieszyć swoje oczy w piątkowy poranek. Długo oczekiwana, świeżo upieczona mama 3-miesięcznego maleństwa pojawiła się w porannym programie TVN-u. Mimo ciężkich, jak to zwykle bywa, pierwszych tygodni z życia dziecka wziętych, Daria wygląda kwitnąco.
W znakomitej formie i z uśmiechem na twarzy opowiedziała o swoich zawodowych zamierzeniach, które w znacznej mierze uzależnia od opiekuńczych planów związanych z synkiem. Jak sama podkreśla, nie chce pozbawiać malca macierzyńskiej obecności w tym najważniejszym dla niego czasie.
Na szczęście producenci serialu „39 i pół”, na który czeka już liczne grono fanów, wykazali się dużą wyrozumiałością. Plan zdjęciowy został dostosowany do potrzeb mamy i jej synka. Dzięki temu Daria nie będzie musiała rozstawać się ze swoim maleństwem, a zdjęcia do serialu mogą być konturowane w przyjaznej atmosferze. Wygląda na to, że młodą mamę macierzyńskie obowiązki pochłonęły bez reszty!
Dlatego nie wiadomo, kiedy będziemy mogli zobaczyć aktorkę w jakiejś nowej produkcji, czy też na deskach teatru. Ale cóż, życie rodziców zostaje wywrócone do góry nogami, gdy na świecie pojawia tak długo wyczekiwana miniaturka ich obojga razem wziętych. Taka jest kolej rzeczy. I czego więcej potrzeba do szczęścia?!