Trwają castingi do obsady nowej komedii romantycznej, reżyserowanej przez Ilonę Łepkowską. Nie ustają spekulacje na temat tego, która z aktorek zdobędzie główną rolę w filmie. Kandydatki są podobno dwie: Katarzyna Cichopek i Katarzyna Maciąg. I jak zwykle w takich sprawach, pudelek okazuje się wszechwiedzącą wyrocznią i rozstrzyga, która gwiazda wystąpi w filmie:
„Cichopek wciąż marzy o głównej roli w filmie kinowym, ale to się raczej nie wydarzy. Jest za mało pociągająca. Może się podobać kobietom w średnim wieku widzącym w niej wymarzoną partnerkę dla swojego syna (lub wnuczka), ale nie młodym ludziom, którzy mieliby się z nią identyfikować”
Kto zatem zagra w nowym filmie?
„Jak już pisaliśmy, jej największą konkurentką do roli w nowej komedii romantycznej Ilony Łepkowskiej jest Katarzyna Maciąg, "brzydsza koleżanka" Żmudy-Trzebiatowskiej z Teraz albo nigdy. Wszytko wskazuje na to, że Kasia już wygrała z Pyzą (sorry, "Bezą")” – informuje portal.
Pudelek nie przestaje krytykować Kasi i wróży jej niezbyt świetlaną przyszłość:
„Kasia Cichopek nie ma już zbyt wielkich szans na zostanie aktorką. Pisany był jej inny los - będzie następczynią Agaty Młynarskiej, do bólu przesłodzonej prezenterki, która od 15 lat (czy dłużej?) zamęcza nas swoim uśmiechem, mówiąc do nas z ekranu TV jak do małych dzieci, trochę z politowaniem."
A jakie jest Wasze zdanie? Czy Katarzyna Maciąg wygryzie swoją imienniczkę, Kasię Cichopek?

